• Zadzwoń, napisz e-mail lub skotaktuj się przez formularz kontaktowy

Legendy o gminie Ciepłowody

LEGENDA O NAZWIE CIEPŁOWODY                                                 Barbara Kuczaj

Pewnej zimy było tak mroźno, że ludzie umierali z zimna. W samotnym domku na skraju lasu za wsią żyła wdowa z piątką malutkich dzieci. Byli bardzo biedni. Pewnego dnia matka wysłała najstarszą córkę do wsi po mleko. Dzielna dziewczynka odważnie brnęła przez zaspy, ale wkrótce rozpętała się zamieć i nic nie było widać. Dziewczynka zgubiła drogę. Była zdrętwiała z zimna. O własnych siłach nie mogła już iść. Myślała, że umrze. W końcu wyczerpana zasnęła. Obudziła się rano rozradowana, że jeszcze żyje. O dziwo, zobaczyła zbliżającą się piękną młodą dziewczynę o długich złotych włosach, ubraną w długą, jedwabną, niebiesko-srebrną sukienkę nakrytą lekkim srebrnym futerkiem.

-Co tu robisz biedactwo? Nie jest ci zimno?- zapytała piękna pani.

-Tak i to bardzo. Zgubiłam się – odparła dziewczynka i zapytała –A ty…  kim jesteś?

-Jestem opiekunką tej wsi, moim obowiązkiem jest pomagać innym. Mam tu dla ciebie płaszcz. Okryj się szybko- powiedziała.

-Dziękuję, jak masz na imię?- spytała ciągle jeszcze drżąc z zimna dziewczynka.

-Moje imię jest bardzo długie, ale mów mi Marynika. A ty jesteś Kasia? Tak? Jesteś dzielną dziewczynką, więc dam ci radę. Idź prosto na północ, aż dojdziesz do zamku. Po drodze zobaczysz niezamarznięte źródełko, napij się do woli, umyj i napełnij dzban. Potem idź do zamku i pokaż źródełko władcy. Za rok i jeden dzień spotkamy się i już nie rozstaniemy. Pamiętaj – powiedziała  i po chwili odeszła.

Kasia zrobiła tak, jak jej poradziła Marynika i odtąd jej rodzinie wiodło się o wiele lepiej. A wieś? Wieś otrzymała nazwę Ciepławoda, która z czasem przekształciła się w nazwę Ciepłowody. Kasia i Marynika zostały najlepszymi przyjaciółkami, a po kilku latach Kasia stała się także dobrą wróżką i pomagała ludziom w ich potrzebach.

  • Linki społecznościowe