• Zadzwoń, napisz e-mail lub skotaktuj się przez formularz kontaktowy

Legendy o gminie Ciepłowody

PODANIE O CIENKOWICACH                                        Adam Nadrowski

Działo się to dawno może 350 lat temu w biednej i małej wiosce pod władaniem Lorda Heroda, która znajduje się pomiędzy Ciepłowodami a Starym Henrykowem. Żył w niej młody chłopiec o imieniu Rajmund. Pewnego dnia o świcie Rajmund wstał i poszedł do lasu po drzewo na opał. Nagle spotkał słabą sarenkę. Wziął ją na plecy i podążył do domu. Sarenkę położył w oborze przy swoim bydle. Okrył ją słomą, nakarmił i na drugi dzień sarenka odzyskała siły.

Nagle do Rajmunda przemówił dziwny głos. Obrócił się i zobaczył postać pięknej kobiety, która powiedziała mu, żeby poszedł za nią. Po długiej wędrówce polami weszła w głąb lasu. Piękna kobieta pokazała mu niedokończoną kopalnie cynku. Pędem pobiegł do wioski, wziął narzędzia, zawołał chłopców z całej wioski i razem z chłopcami wrócił do lasu. Zaczęli pogłębiać kopalnię cynku. Po wielu tygodniach pracy wreszcie wykopali bryłki cynku. Odtąd wszyscy mieli pracę i dobrze żyli, a wieś nazwano Cienkowice od bryłek cynku, które tutaj przez jakiś czas wydobywano.

  • Linki społecznościowe